Polowanie na rogacza
Moja przygoda z rogaczami zaczęła się na początku lipca 2018, kiedy to po uzyskania uprawnień selekcjonera otrzymałem swój pierwszy odstrzał na rogacza. Tak zaczęły się wyjazdy w poszukiwaniu tego upragnionego kozła. Jednak jak...
Żubry w Jurzeckim lesie
W dniu 9.10.2016 roku po wyraźnych przejaśnieniach, które dawały szansę na skorzystanie z pierwszej fazy księżyca wybrałem się na polowanie, myśląc głównie o jeleniach no może przypadkowych dzikach. Od rana chodziło mi po głowie...
„Wiosenne toki”
Początek lat sześćdziesiątych, druga połowa marca. Janek Włodkowski przekazał informację Frankowi, łowczemu K.Ł. Nr 1 w Łomży żeby przyjeżdżać na polowanie na cietrzewie. Budki ustawione, cietrzewie tokują. Umówiłem się z Zygmuntem, że pojedziemy razem...
„Do dwóch razy sztuka”
Ruja saren w pełni. Wybrałem się na poranek do obwód nr 42 w okolice wsi Górki Sypniewo przy ruchliwej drodze krajowej. Na skraju wsi pozostawiłem auto i rozpocząłem podchód w kierunku pól. Po drodze...
„Przedświąteczne polowanie”
Moje, już dosyć długie myśliwskie życie zawsze naznaczone było polowaniem z psem myśliwskim. Nie pamiętam już czy pierwsza była strzelba czy pies myśliwski. Od początku polowania uważałem, że myśliwy bez psa nie jest w...
Atma z Sudowii
Wybór na tą rasę padł po lekturze artykułu w prasie łowieckiej. O zaletach wyżła weimarskiego krótkowłosego pisał wówczas znawca tej rasy, hodowca reproduktorów Kolega Tadeusz Wójcik z Warszawy. Zacząłem szukać hodowli wyżła weimarskiego. Wybór...
Wspomnienie o Franciszku Witkowskim
Przedwiośnie, struga Łojewek pod Motyką. Późnym popołudniem wybraliśmy się na polowanie na piżmaki: Stanisław, Franek i piszący te słowa. Zajęliśmy stanowiska wzdłuż cieku, ode mnie w prawo z prądem Franek dalej Staszek. Na stołeczkach,...
Wspomnienie o Tadeuszu Akackim
Antek był młodym adeptem łowiectwa. Za wszelką cenę chciał strzelić lisa żonie na czapkę. Ale jak to zrobić? Posłuchał uwag kolegów w tym starego wyjadacza Tadzia. Tadzio nie z jednego pieca chleb jadł również...
Wspomnienie o Romanie Załęskim
Dawno, dawno temu Roman wraz z kolegami z "Bażanta" wybrał się na kaczki. Po udanym polowaniu wszyscy oczywiście zasiedli do ogniska. Atmosfera była wspaniała, ognisko przeciągnęło się do nocy. Po powrocie do domu zastał...
Historia kapliczki Św. Huberta w Drożęcinie-Lubiejewie
Pomysł budowy kapliczki naszego Patrona Świętego Huberta zrodził się przed obchodami 80-lecia koła. Założeniem było, że musi być drewniana. Zastanawiano się nad lokalizacją kapliczki. Może w łowisku, przy drodze wiejskiej, w lesie czy na...
„Tańczący z dzikami”
Polowanie w zimowy, lutowy wieczór przy kilkucentymetrowej okrywie śniegu było dla mnie czymś oczywistym i w tym dniu planowałem od południa wyjazd do łowiska. Była już trzecia noc po pełni księżyca, więc najlepszą porą...